Home medycyna Dlaczego autodiagnoza psychologiczna jest szkodliwa i co robić zamiast niej?

Dlaczego autodiagnoza psychologiczna jest szkodliwa i co robić zamiast niej?

by Henryk Podgórski
0 comment

Charakterystyka „objawów” nie jest brana pod uwagę
Ważny jest nie tylko sam „objaw”, ale także sytuacje, w których występuje, a także inne wskaźniki. Na przykład czas trwania zjawiska, jego rozprzestrzenianie się na wszystkie sfery życia. I jest wiele takich szczegółów, z powodu których tylko specjalista może w pełni zrozumieć całą tę różnorodność.

Tak więc trudności z zapamiętywaniem pojawiają się z różnych powodów. Jeśli dana osoba w ostatnim tygodniu dużo pracuje i mało śpi, jego systemy percepcji są przeciążone. Mózg nie ma czasu na przetwarzanie informacji. To właśnie tutaj odpoczynek, sen i regeneracja mogą pomóc.

Ale gdy dana osoba śpi wystarczająco dużo, a pamięć pogarsza się stopniowo i od dłuższego czasu, należy przeanalizować inne „objawy”. Jeśli występuje również roztargnienie i zaburzenia myślenia, można założyć problemy w pracy mózgu i skierować osobę do neurologa.

Nie ma obiektywnego postrzegania problemu
Samodzielna diagnoza psychologiczna jest często sprzeczna z rzeczywistością z jeszcze jednego powodu: osoba nie widzi całej sytuacji. Percepcja jest subiektywna, wpływają na nią takie czynniki jak brak informacji, brak jasnego celu obserwacji, psychologiczne mechanizmy obronne.

Na przykład ktoś, kto skarży się na drażliwość, może nie zauważyć, że reaguje tak tylko w określonej sytuacji – podczas komunikacji z kolegami. Ale ponieważ komunikacja z nimi zajmuje większość dnia, dana osoba może uważać się za drażliwą w ogóle. I znowu stawiać diagnozy psychologiczne na podstawie tego „objawu”. Chociaż mogło chodzić o nieprzyjemnego kolegę.

Jak to może zaszkodzić
Negatywnych konsekwencji będzie wiele.

Unikanie prawdziwego problemu
Często autodiagnoza pełni w pewnym sensie funkcję obronną i pomaga skupić się na samym „objawie”, a nie na kluczowej trudności. W takich sytuacjach ludzie często mówią sobie: „Teraz rozumiem, dlaczego czuję się źle, ale co mogę zrobić?

Dzieje się tak, gdy główny problem, który spowodował „objaw”, z jakiegoś powodu nie chce zostać rozwiązany. Na przykład, może to być psychologicznie bolesne lub trudne dla osoby, aby nawet pomyśleć o źródle swoich trudności.

Niestety, ten rodzaj eskapizmu jest wielką iluzją. Nierozwiązany problem będzie nieustannie o sobie przypominał i manifestował się w innym miejscu, bez względu na to, jak go nazwiemy.

 

Może Ci się spodobać

Leave a Comment

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić twoje wrażenia. Zakładamy, że nie przeszkadza ci to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Zaakceptuj Czytaj Więcej

Polityka Prywatności I Cookies